Kierunek i tempo zmian nauczania w Kościele

Jakiś czas temu pisałem o trzech rodzajach nauczania Kościoła Katolickiego (link). Nauczanie Kościoła dzieli się na dogmaty, doktrynę i naukę społeczną. Ta taksonomia pozwala nam zrozumieć kiedy różnorodność opinii w Kościele jest dozwolona a kiedy nie. Katolik może być komunistą lub liberałem, ale musi wierzyć w Niepokalane Poczęcie. A więc w kwestiach dogmatów i doktryny nie istnieje różnorodność myśli katolickiej. Katolicyzm to ta sama wiara i te same nauczanie, niezależnie od położenia geograficznego.

Nie znaczy to jednak, że nauczanie, na przykład w sprawie aborcji, zawsze przedstawiane było w tej samej formie. Dogmaty i doktryna zmieniają się na tle wieków, jednak zmieniają się dojrzewając (link). Pomimo tego, że esencja nauczania pozostaje zawsze ta sama, Kościół otwarty jest na czynniki zewnętrzne które mają wpływ na jego postawę. Najlepszym przykładem jest tutaj rozwój badań naukowych. Dziś, na temat zapłodnienia wiemy o wiele więcej niż sto lat temu, o Arystotelesie już nie wspominając. Badania w tej dziedzinie użyte zostały przez Magisterium Kościoła jako potwierdzenie jego nauczania. Postęp nauki nie musi zatem być nastawiony do religii antagonistycznie.

Kierunek zmiany nauczania Kościoła Katolickiego

Jeżeli chodzi o kierunek dojrzewania nauczania katolickiego, to jest to zdecydowanie droga jednokierunkowa. Pojęcie X najpierw wchodzi w zbiór nauki społecznej, potem może stać się doktryną, a na końcu ewentualnie dogmatem. Gdy pojęcie X przechodzi z jednego zbioru do drugiego, to równocześnie następuje mechanizm zazębienia. Mechanizm ten zapobiega „degradacji” wiary katolickiej, a więc dogmat nigdy nie staje się doktryną, a doktryna nauczaniem społecznym. Przejście z jednego zbioru do następnego podzbioru zawsze uwieńczone jest konsolidacją nauczania. De-konsolidacja nie jest możliwa.

Jeżeli chodzi o tempo zmiany nauczania, to jest to szybkość geologiczna – niezauważalna gołym okiem. Kościół istnieje już ponad dwa tysiące lat, a jeden z sekretów jego długowieczności to właśnie celowe odrzucenie zmian radykalnych. „Eksperci” którzy oczekują radykalnych rozwiązań od Papieża Franciszka, ignorują jednokierunkowość rozwoju doktryny i myślą krótkoterminowo. Kościół myśli w kategoriach wieków.

Podobne wpisy

📬 Podobał Ci się ten wpis?
Zapisz się do mojego newslettera – otrzymasz więcej takich treści prosto na maila.

📖 Chcesz głębiej?
Sprawdź moją książkę Zrozumieć pływanie – znajdziesz w niej praktyczne wskazówki i inspiracje. Kup teraz »

🎧 Lubisz słuchać?
Odwiedź mój podcast, gdzie opowiadam o sporcie, rozwoju i codziennych wyzwaniach.

Chcesz mnie wesprzeć?
Postaw mi wirtualną kawę! Dzięki temu mogę tworzyć więcej wartościowych treści. Postaw mi kawę »